To dla mnie naprawdę trudny wybór. Jestem rozdarta i dlatego lepiej będzie jeśli nie będę glosować . Kocham tak samo zarówno Zachem ya, jak i Nas nie dogoniat .
Nas nie dogoniat kojarzy mi się bardziej z buntem, nonkonformizmem, niszczycielską energią, sprzeciwem. Ma transowy , wspaniały rytm i dramatyczne, przejmujące wokale. Jest też pierwszą piosenką Tatuszek którą poznałam.
Zachem ya również od początku mnie urzekło swoją melancholia i pięknymi głosami ( anielskim, lekko niepokojącym głosem - Leny i drapieżnym, pełnym wyrzutu do świata, wspaniałym - Julii ).W dodatku utwór ten ma genialny, ostry tekst który zawsze mnie przejmuję.
Tym razem nie zagłosuje więc bo jest to dla mnie bardzo trudny wybór, kocham oba utwory tak samo.









