Go to footer

Jaki ostatnio widzieliście film?

Dyskusje o książkach i filmach. Sztuka, teatr, telewizja, prasa.
Moderator: Patiomkin, Moderatorzy

Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Pan Tratata » 9 grudnia 2009, 14:35

Już grudzień, a ja byłem od ostatniego razu tylko na jednej premierze... ahh ten czas. A byłem na...

2012 - Ten film nie jest w żaden sposób odkrywczy, powtarzalny do bólu, nie wywarł na mnie żadnych emocji, mimo że giną tam miliardy. To jest po prostu sequel do Pojutrza tego samego reżysera do 2012, można powiedzieć ze trochę się nudziłem.
Obrazek
Avatar użytkownika
Pan Tratata
Senior
Senior
 
Posty: 1569
Dołączył: 30 czerwca 2008, 11:12
Lokalizacja: Silesia


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Wujek Kamil » 25 grudnia 2009, 23:25

Już dawno byłem na nim w kinie, ale teraz zebrałem się do napisaniu kilku słów.

Rewers. Sceptycznie podchodziłem do tego filmu, mimo, że zalała go fala zachwytów. Film mnie zaskoczył, wyobrażałem sobie go zupełnie inaczej. Zaskoczył mnie pozytywnie.

Zręcznie połączono archiwalne materiały filmowe z nagranymi scenami, co tworzy niepowtarzalny klimat.
Troszkę mniej pozytywne wrażenie wywołała na mnie sama fabuła i niektóre rozwiązania twórców filmów. Począwszy od banalnego morderstwa, niemal od tak, skończywszy na geju, wyskakującym na końcu filmu jak Filip z konopi. Ale może to celowy zabieg, koncepcja.

Rzeczywistość tamtych czasów ukazana jest w Rewersie w bardzo ugrzeczniony sposób – funkcjonariusze UB są eleganccy i opanowani, niemal jak Bond. Główna bohaterka - zasłużenie chwalona Buzkowa – kreowana na reprezentantkę pokolenia Kolumbów, traci dziewictwo, po czym zabija kochanka. OK., może jej zachowania w tym przypadku do modliszki przyrównać się nie da, ale jest to trochę naciągane. Chociaż z drugiej strony wpisuje się w konwencję filmu. I tak naprawdę, jest to plus dla Rewersu: sposób, w jaki ukazano wiele kwestii. Nie wiem czy strawiłbym wzniosłe i bolesne – w stylu Katynia – ukazanie czasów reżimu stalinowskiego.

Do czego chcę dojść? Do słabego scenariusza. Moim zdaniem to scenariusz jest najsłabszym punktem tej produkcji. Niekonsekwentny, niedopracowany, powierzchowny. Przez to film jest dla mnie nieszczery.
Na szczęście konwencja filmu - taka a nie inna - sprawia, że go kupuję. Na pewno jest godny uwagi. Czy zasługuje na Oscara? Nie wiem, ale będę trzymał kciuki.

I wielkie brawa dla pań Polony, Jandy i Buzek – świetnie się zsynchronizowały, jako przedstawicielki trzech pokoleń aktorskich.

Jeden z ciekawszych, jeśli chodzi o ostatnie polskie produkcje filmowe ;)
Avatar użytkownika
Wujek Kamil
Administrator
Administrator
 
Posty: 1848
Dołączył: 29 czerwca 2008, 12:10
Lokalizacja: Silesia / Kraków


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Pan Tratata » 29 grudnia 2009, 16:37

A teraz premiera na którą czekałem cały rok:

Avatar - Jako wielbiciel filmów fantastycznych, na ten obraz wyczekiwałem bardzo mocno. Tytułowany "rewolucją" w metodzie tworzenia efektów specjalnych, skutecznie podsycał moją niecierpliwość. Jej to pierwszy fabularny film Jamesa Camerona od czasu "Titanica".
Czy prawidłowo nazywany rewolucją, no może nie, raczej ewolucją, czyli czymś normalnym. Wiadomo że by być na przodzie trza się rozwijać i Cameron zrobił to w odpowiednim kierunku.
Wracając do filmu, to efekty biją wszystkie inne tegoroczne produkcje, są wprost genialne, a 3D jedynie wzmacnia doznania (byłem w Imaxie).
Jednak film nie obył się bez poważnych wad, najpoważniejszą jest fabula, przewidywalna do bólu i powtarzalna, przypomina trochę Pocahontas w kosmosie ;). Aktorstwo jest dobre, a aktor wcielający się w głównego bohatera w ciągu dwóch lat wystąpił w 3 dużych produkcjach, w tym jedna ma premierę w 2010.
Czy na film polecam iść, oczywiście, jeżeli cenisz otoczkę audiowizualną, ogrom i piękno świata stworzonego na potrzeby jednego filmu. Na to warto wybrać się do kina, ale koniecznie w 3D.
Obrazek
Avatar użytkownika
Pan Tratata
Senior
Senior
 
Posty: 1569
Dołączył: 30 czerwca 2008, 11:12
Lokalizacja: Silesia


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez nielegalnaa » 29 grudnia 2009, 19:34

Też byłam na Avatarze 3D. Szłam niechętnie, z kina wyszłam oczarowana. Może i fabuła była przewidywalna, ale wszystkie tego typu filmy takie są. Mi to nie przeszkadzało, połowę przepłakałam. Efekty świetne, pomysł niesamowity. Jeden z najlepszych filmów na jakich byłam. A u mnie ciężko zasłużyć sobie na takie wyróżnienie, tym bardziej, że zazwyczaj nie lubię takich komputerowych cudów o przyszłości.
Avatar użytkownika
nielegalnaa
Gość Specjalny
Gość Specjalny
 
Posty: 1365
Dołączył: 10 sierpnia 2008, 12:43
Lokalizacja: Zabrze


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Damroka » 31 grudnia 2009, 12:55

Ostatnio widziałam "Pająka" Davida Cronenberga.

Wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie: zagmatwany, ponury, wolno toczący się.Coś wspaniałego dla mnie.

Krótki opis z filmwebu:

Dennis Cleg (Ralph Fiennes) od 20 lat cierpi na schizofrenię. Po wyjściu ze szpitala psychiatrycznego zostaje wysłany do pensjonatu pani Wilkinson, gdzie mieszkają ludzie z podobnymi problemami psychicznymi. Dom jest położony w okolicach, w których Dennis dorastał. Miejsce to wywołuje wspomnienia związane z tajemniczymi wydarzeniami z jego dzieciństwa. Pod ich wpływem chory coraz bardziej pogrąża się w szaleństwie. Film jest ekranizacją książki Patricka McGratha i był nominowany do Złotej Palmy.
"Co to znaczy: 'prawdziwe"?, jak możesz zdefiniować rzeczywistość ? Jeśli mówisz o tym co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg".
Avatar użytkownika
Damroka
Stały uczestnik
Stały uczestnik
 
Posty: 348
Dołączył: 29 maja 2009, 08:25
Lokalizacja: Oświęcim


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Kasia » 3 stycznia 2010, 02:39

Dziś (w zasadzie wczoraj) wybrałam się na Avatara i muszę przyznać, że jest genialny. Prostotę fabuły można wybaczyć dzięki cudownym efektom. Podobnie jak Nielegalnaa przepłakałam sporą część filmu. Pomysł według mnie świetny, strasznie podobają mi się Na'avi i ich zwyczaje, a wątek miłosny był uroczy. ;D Jeszcze długo będę się tym wszystkim podniecać. Stwierdzam, że to najlepszy film jaki widziałam do tej pory i gorąco zachęcam do obejrzenia.
"Marionetki!... Wszystko marionetki!... Zdaje im się, że robią, co chcą, a robią tylko, co im każe sprężyna, taka ślepa jak one..."
Avatar użytkownika
Kasia
Moderator
Moderator
 
Posty: 316
Dołączył: 29 czerwca 2008, 11:48
Lokalizacja: Mysłowice


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Patiomkin » 22 lutego 2010, 17:45

Jako że nie przepadam szczególnie za filmami (z mediów znacznie bardziej wolę muzykę i gry komputerowe), to oglądam zazwyczaj tylko klasyki, na które już od dawna ostrzyłem zęby.

Ostatnio poświęciłem swój czas na obejrzenie Labiryntu Fauna. Nie żałuję tego, jest to film bardzo dobry, nie mogę jednak oprzeć się wrażeniu że nieco przeceniony. Spodziewałem się arcydzieła a ujrzałem "normalny" film. Największą zaletą obrazu jest chyba jego scenografia. Bardzo podoba mi się niedopowiedziana fabuła, spodziewałem się jednak więcej tajemnic, reżyser nie zostawił w rzeczywistości widzom dużego pola manewru. Mimo że jest to obraz skierowany raczej do widzów dorosłych to jest w nim dużo naiwności i oklepanych schematów. W filmie jest jednak kilka świetnych scen, które zapadają w pamięć bardzo długo. Dla fanów fantasy i dramatu pozycja obowiązkowa.
Avatar użytkownika
Patiomkin
Moderator
Moderator
 
Posty: 1072
Dołączył: 29 czerwca 2008, 20:34


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Damroka » 22 lutego 2010, 19:36

Ja kocham "Labirynt fauna", zwłaszcza że ta dziewczynka przypomina mi mnie samą . Muzyka również jest dobra.
"Co to znaczy: 'prawdziwe"?, jak możesz zdefiniować rzeczywistość ? Jeśli mówisz o tym co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg".
Avatar użytkownika
Damroka
Stały uczestnik
Stały uczestnik
 
Posty: 348
Dołączył: 29 maja 2009, 08:25
Lokalizacja: Oświęcim


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Alexander » 22 lutego 2010, 23:44

Rzeczywiście, Labirynt Fauna to film, który zrobił na na mnie duże wrażenie, tak jak na was - za sprawą fabuły, scenografii no i ogólnego konceptu. Chętnie oglądałbym więcej podobnych pozycji w mainstream'owym kinie.

Damroka, jakie podobieństwa widzisz między sobą, a tą dziewczynką? Fizyczne, czy są to podobieństwa na jakimś innym podłożu?
Obrazek
Avatar użytkownika
Alexander
Gość Specjalny
Gość Specjalny
 
Posty: 522
Dołączył: 28 czerwca 2008, 22:55


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Patiomkin » 24 lutego 2010, 21:16

No właśnie, znacie filmy podobne do Labiryntu Fauna? Wybaczcie moją ignorancję, jestem pewny że słyszałem o wielu podobnych filmach, ale wyleciały mi z głowy ^^'
Avatar użytkownika
Patiomkin
Moderator
Moderator
 
Posty: 1072
Dołączył: 29 czerwca 2008, 20:34


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez nielegalnaa » 24 marca 2010, 12:57

Swój ostatni wolny czas poświęcam klasykom kina, których jeszcze nie zdążyłam obejrzeć. Nadrobiłam swoje zaległości m.in. jeśli chodzi o "Milczenie owiec". Film faktycznie bardzo dobry, Hopkins gra świetnie tak samo jak Foster. Aczkolwiek zawsze wokół tego filmu krążyła aura krwi etc. Dlatego oglądając go nastawiłam się na jakąś rzeź. Nic z tych rzeczy. To tylko na plus, bo nie lubię dodawania filmu grozy przez litry sztucznej krwi. Może się zbiorę kiedyś do pozostałych części, ale chyba nie chcę sobie zepsuć smaku, bo podobno nie są już zbyt dobre.

Obejrzałam także "Taksówkarza" - kolejny świetny klasyk. Podobał mi się nawet bardziej od Milczenia owiec. I wciąż mam w głowie scenę gdy Robert De Niro stoi przed lustrem i mówi: "You talkin' to me?". Genialne :D

A z tych trochę nowszych filmów obejrzałam "Galerianki". Podobał mi się owszem, ale dałabym mu 7/10. Spodziewałam się czegoś bardziej życiowego, a nie tak przerysowanego.
Avatar użytkownika
nielegalnaa
Gość Specjalny
Gość Specjalny
 
Posty: 1365
Dołączył: 10 sierpnia 2008, 12:43
Lokalizacja: Zabrze


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Patiomkin » 24 marca 2010, 18:09

Oglądałem niedawno kultowy horror Coś.

Jest to na pewno dobry dobry film - zaskoczyły mnie fenomenalne jak na 1982 rok efekty specjalne, a także ciągłe uczucie niepewności. Właśnie niepewność jest największą zaletą filmu - do końca nie wiemy kto jest jeszcze człowiekiem, a kto został zainfekowany przez tytułowe "coś". Niestety zawiodłem się na tym filmie, bo... ani trochę się nie bałem! Być może to wina przekombinowanych i groteskowych stworów, bo zarówno muzyka, mrok jak i ogólny pomysł powinny mrozić krew w żyłach.
Avatar użytkownika
Patiomkin
Moderator
Moderator
 
Posty: 1072
Dołączył: 29 czerwca 2008, 20:34


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Damroka » 7 kwietnia 2010, 20:51

nielegalnaa napisał(a):Swój ostatni wolny czas poświęcam klasykom kina, których jeszcze nie zdążyłam obejrzeć. Nadrobiłam swoje zaległości m.in. jeśli chodzi o "Milczenie owiec". Film faktycznie bardzo dobry, Hopkins gra świetnie tak samo jak Foster. Aczkolwiek zawsze wokół tego filmu krążyła aura krwi etc. Dlatego oglądając go nastawiłam się na jakąś rzeź. Nic z tych rzeczy. To tylko na plus, bo nie lubię dodawania filmu grozy przez litry sztucznej krwi. Może się zbiorę kiedyś do pozostałych części, ale chyba nie chcę sobie zepsuć smaku, bo podobno nie są już zbyt dobre.

Obejrzałam także "Taksówkarza" - kolejny świetny klasyk. Podobał mi się nawet bardziej od Milczenia owiec. I wciąż mam w głowie scenę gdy Robert De Niro stoi przed lustrem i mówi: "You talkin' to me?". Genialne :D

A z tych trochę nowszych filmów obejrzałam "Galerianki". Podobał mi się owszem, ale dałabym mu 7/10. Spodziewałam się czegoś bardziej życiowego, a nie tak przerysowanego.


Ja oglądałam "Milczenie owiec " chyba dwa razy, kilka lat temu, film zrobił na mnie średnie wrażenie. Musze jednak przyznać że "Hannibal . Po drugiej stronie maski" mocno przypadł mi do gustu. Gdy tak przeglądam opinie na Filmwebie to widzę że większośc ludzi krytykuję ten film, zachwalając jednocześnie "Milczenie owiec", głównie argumentując swoją sympatię do "Milczenia owiec" lepszym klimatem, przewagą gry aktorskiej Anthony'ego Hopkinsa nad Gaspardem Ullielem, i ogólnie wyższym poziomem. Ja mam zupełnie odmienne odczucia ."Hanibal .Po drugiej stronie maski " wciągnął mnie zupełnie w swój mroczny świat. Ten film ma w sobie coś fajnie "brudnego", i magnetyzującego. Poza tym umiejscowienie akcji w czasie II Wojny światowej bardzo mi przypasowało.

"Coś " również oglądałam ( mój brat jest fanem tego filmu) i wrażemia jak najbardziej pozytywne.

W ostatnich dniach oglądałam natomiast "Symetrię" Konrada Niewolskiego( w necie, bo w Oświęcimiu zlikwidowali ostatnie kino - to zakrawa na skandal, ha ,ha). To chyba jeden z lepszych polskich filmów jakie dane było mi zobaczyć w życiu ( razem z "Krótkim filmem o zabijaniu'', "Królikiem po berlińsku", "Grającym z talerza", "Daleko od okna", i "Pasażerką" ; generalnie nie przepadam za pollskim kinem oprócz tych wyjątków które wymieniłam)

A co do "Królika po berlińskiu", wymienionego przeze mnie wyżej to jest to film który bardzo, bardzo polecam wszystkim którzy nie mieli okazji obejrzeć, i mają ochotę. Film ten opowiada o powstaniu, i upadku muru berlińskiego z punktu widzenia króliczej społeczności. Króliki które osiedliły się na "ziemi niczyjej", zyskały oazę bezpieczeństwa, jednaj po jakimś czasie zaczęły popadać w apatię, jakiś rodzaj odrętwienia. Miały swój "króliczy raj", i spokój, ale po pewnym okresie czasu niektore osobniki zaczęły podkopywać się pod murem , chorować ( w filmie było wiele porażajaco pięknych i smutnych ujęc ukazujących cierpiące króliczki w agonii, z przeżartymi oczkami itd). Po zburzeniu muru króliki zyskały wolność, i możliwość poznania zupełnie innego świata poza dostępnym do tej pory, ale ten "nowy świat wolności" okazał się dla nich w pewnym sensie piekłem poniewaz od teraz musiały egzystować czując wiecznie niepokój, obawiając się non stop śmierci, innych form krzywdy ze strony ludzi, i niebezpieczeństw " odkrycia nowej cywilizacji". Film - przecudowny, pomysł ukazania powstania, i upadku muru berlińskiego z punktu widzenia królików jest po prostu GENIALNY. Dodatkowo film ma doskonała muzykę, oddającą świetnie poszczególne sceny. Mozna go odczytywać ,interpretować na wiele sposobów, a ja kocham gdy film/muzyka/gra/poezja, no ogolnie gdy sztuka jest wieloznaczna, i skłania do głębszych przemyśleń. Obejrzenie tego filmu bylo dla mie dotkliwie pięknym, i bolesnym przeżyciem. Genialna jest ostatnia scena : smutne oczy zamkniętego w klatce Królika, złapane w sieć szarpiące się Króliki, które najprawdopodobniej czeka śmierć, w zderzeniu z iddylicznym rysunkiem dwóch Królików spoglądających w dal ( może na "króliczy raj" ?).
Cudo.Polecam.

Teraz przymierzam się do obejrzenia "Control" Corbijna o słynnym, wokaliście Joy division - Ianie Curtisie ( bardzo lubię ten zespół), i jeszcze chciałabym obejrzeć "Wojnę polsko-ruską", oraz "Alicję w Krainie Czarów" Tima Burtona( kocham specyficzny styl jego filmów).
"Co to znaczy: 'prawdziwe"?, jak możesz zdefiniować rzeczywistość ? Jeśli mówisz o tym co możesz poczuć, co możesz powąchać, spróbować lub zobaczyć, to rzeczywistość jest tylko elektrycznymi impulsami interpretowanymi przez twój mózg".
Avatar użytkownika
Damroka
Stały uczestnik
Stały uczestnik
 
Posty: 348
Dołączył: 29 maja 2009, 08:25
Lokalizacja: Oświęcim


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez Patiomkin » 7 kwietnia 2010, 21:33

Jakiś czas temu obejrzałem sobie "Zagubioną autostradę" Davida Lyncha. Film utrzymany był w konwencji koszmaru sennego. Początkowo byłem wkurzony, miałem wrażenie że reżyser za pomocą tego filmu zrobił sobie jaja z widzów. Jaki jest sens oglądania bezsensownego onirycznego filmu, jeśli codziennie nam się coś śni? Jednak im dłużej oglądałem ten film tym bardziej go lubiłem. W ogóle do tego dzieła nie należy podchodzić jak do filmu, tylko raczej jak do zbioru kilkunastu sekwencji filmowych, i tak go oceniać. Trudno było mi obejrzeć film do końca, bo na próżno szukać w nim sensu podczas oglądania - ten ujawnia się dopiero gdy po obejrzeniu całości pomyślimy nad filmem. Tak przynajmniej było w moim przypadku :P Muszę polecić ten film choćby ze względu na wspaniałą ścieżkę audio. Jeśli przejadły wam się "zwykłe" filmy - to jest pozycja obowiązkowa.
Avatar użytkownika
Patiomkin
Moderator
Moderator
 
Posty: 1072
Dołączył: 29 czerwca 2008, 20:34


Re: Jaki ostatnio widzieliście film?

Postprzez nielegalnaa » 7 kwietnia 2010, 22:35

Damroka napisał(a):A co do "Królika po berlińskiu", wymienionego przeze mnie wyżej to jest to film który bardzo, bardzo polecam wszystkim którzy nie mieli okazji obejrzeć, i mają ochotę.[...]

Mój chłopak chciał kiedyś ze mną obejrzeć ten film, bardzo go zachwalał. Muszę chyba więc do niego wrócić.

A dziś obejrzałam w końcu "Lilję 4-ever". To już drugi film tego reżysera, który miałam okazję obejrzeć. Pierwszym był "Fucking Amal/Show me love" (swoją drogę ten film podobno był inspiracją dla piosnki Tatu "Show me love"). O ile "Fucking Amal" zrobił na mnie średnie wrażenie to "Lilja 4-ever" ogromne. To taki film po którego obejrzeniu aż nie wiedziałam co powiedzieć. Opowiada o Lilji, 16letniej dziewczynie, którą porzuca matka. Ma się nią opiekować ciocia, która każe wprowadzić jej się do mniejszego mieszkania, jakiejś meliny. Jej jedynym przyjacielem jest młodszy od niej Wołodja. Obydwoje są właściwie zdani tylko na siebie. Żyją w biedzie w ZSRR. Lilja po tym jak ciocia przestaje się nią interesować, z braku pieniędzy na jedzenie i opłaty za mieszkanie zaczyna się prostytuować w miejscowej dyskotece. Tam poznaje Andrzeja, który namawia ją na wyjazd do Szwecji obiecując wspaniałe wspólne życie, pracę przy zbiorze warzyw. Lilja chcą wyrwać się z biedy i samotności postanawia z nim wyjechać pomimo sprzeciwu małego Wołodji, który okazuje się być niejednokrotnie bardziej dorosły niżeli mogłoby się to wydawać. Niestety okazuje się, że Andrzej nie będzie towarzyszył Lilji w podróży...
Z ciekawostek mogę dodać, że Lilja ma na ścianie w pokoju platkat Tatuszek oraz, że w jednej ze scen rozbrzmiewa "Nas ne dogonyat".
Polecam ten film.
Avatar użytkownika
nielegalnaa
Gość Specjalny
Gość Specjalny
 
Posty: 1365
Dołączył: 10 sierpnia 2008, 12:43
Lokalizacja: Zabrze

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Strona główna forum

Powrót do Kącik Kulturalny

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość